Konspiracja lwóweckiej bezpieki

A A A Pdf Print16x16 Mail16x16
Napisano dnia: 2018-01-04 10:49:28
W pierwszej połowie lat 70. przedstawiciele Służby Bezpieczeństwa we Lwówku Śląskim stosowały rozmaite sposoby kontaktu. Preferowano: biura, prywatne gabinety, mieszkania, samochody oraz spotkania w innych miejscowościach. Najczęściej zbierano informacje poprzez otrzymanie do ręki donosu, bądź wysłuchanie ustnej relacji „tajnego współpracownika”. Następnie sporządzano notatkę służbową, rzadziej nagrywano zdobytą wiedzę na taśmę.

Według ustaleń doktora hab. Roberta Klementowskiego z Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN we Wrocławiu, po kontroli w 1973 roku, znacząco poszerzono sieć informacyjną w zakresie kontrwywiadowczym. Jedną ze zwerbowanych była pracownica lwóweckiej rzeźni, która otrzymała pseudonim „Beata”. Przez kilka lat informowała o kierowcach włoskich TIR-ów przyjeżdżających po koninę do jej zakładu. Z kolei TW ps. „Witek”, lekarz z miejscowego szpitala, miał za zadanie rozpracowywanie pracowników i pacjentów, korespondujących z osobami mieszkającymi zagranicą. Natomiast zwerbowanemu TW ps. „Sarna”, kazano dostarczać informacje o sytuacji inwestycyjnej we Lwówku Śląskim. Szukano także informatorów-donosicieli spośród pracowników lokalnych PGR-ów, spółdzielni „Społem”, CPN-u, czy „PREFABETU” w Rakowicach Małych. W sumie, w połowie lat 70. w lokalnej sieci informacyjnej znajdowało się około 30 osób.

Jak wspomniałem na początku, w okolicy było wiele lokali kontaktowych, będących w dyspozycji tutejszych esbeków. Według odgórnych założeń, zakonspirowane miejsce spotkań musiało mieć swobodny dostęp z dwóch lub więcej stron, najlepiej znajdować się w miejscu, gdzie panował spory ruch przechodniów. W latach 1970-1975 bezpieka posiadała na terenie Lwówka Śląskiego tylko dwa tajne lokale.

Pierwszy z nich nosił kryptonim „Bajka”, z racji położenia naprzeciw kina o tej samej nazwie. Lokal kontaktowy SB w hotelu „Piast” funkcjonował już od jesieni 1962 roku, przy znacznej pomocy ówczesnej recepcjonistki. Po przejęciu obiektu przez lwówecki Ośrodek Kultury Turystyki i Wypoczynku (OKTiW), w roku 1975 wymieniono cały personel, stąd też i tajna siedziba zakończyła swoją działalność.


Szkic z lokalizacją lokalu kontaktowego SB w Lwówku Śl. - zb. IPN Wrocław


Plan lokalu kontaktowego SB - zb. IPN Wrocław.jpg

Drugi lokal kontaktowy w czerwcu 1972 roku otrzymał kryptonim „Róg”, co również wynikało z jego położenia nieopodal skrzyżowania. Zgodę na wykorzystywanie miejsca spotkań mieszczącego się przy ul. Sienkiewicza 42, podpisał ówczesny kierownik placówki, stanowiącej oficjalnie powiatowe biuro OSTiW. Przez kolejny rok najczęściej pojawiał się w nim tajny współpracownik ps. „Cichy”, zdający szereg relacji porucznikowi Józefowi Weryszko. W związku przeniesieniem biura, do pokoju nr 8 położonego na pierwszym piętrze posesji przy ul. Przyjaciół Żołnierza 3, przeniesiono również lokal kontaktowy bezpieki. Umowę rozwiązano już 1 marca 1976 roku, gdyż pojawiła się realna groźna zdekonspirowania miejsca i osób.

Było jeszcze jedno miejsce o kryptonimie „Wiking”, które funkcjonowało w latach 1986-1989 w jednym z prywatnych mieszkań przy ul. Słowackiego 1. Przeznaczono je do spotkań SB-ków z pięcioma tajnymi współpracownikami: „Czarnym”, „Edem”, „Elżbietą”, „Markiem” i „Torrico”. W zamian za udostępnienie tego miejsca od poniedziałku do piątku, w godzinach 8.00-14.00, jego właściciel otrzymywał stosowną wypłatę. 



Nap. Szymon Wrzesiński, na podstawie materiałów wrocławskiego Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, zawartych w książce Roberta Klementowskiego pt. „Służba Bezpieczeństwa na ziemi lwóweckiej (1957-1990).

Imiona i nazwiska osób udostępniających lokale kontaktowe celowo zostały pominięte, albowiem zamiarem Autora było przedstawienie samego zjawiska, a nie pisanie o osobach, których rodziny wciąż żyją i nie powinny być źle kojarzone przez pryzmat decyzji swych dziadków i rodziców.

Osoby zainteresowane historią PRL na Dolnym Śląsku, polecamy książkę: „ZAMEK CZOCHA W POLSCE LUDOWEJ”, napisaną przez Szymona Wrzesińskiego (wyd. CB, Warszawa, 2017).

Wiosną 2018 roku pojawi się druga część z tej serii, pt. „LWÓWEK ŚLĄSKI W POLSCE LUDOWEJ”.
Więcej informacji o książce i lokalnych ciekawostek na Facebooku - fanpage: „Lwówek Śląski w PRL
Zobacz galerie:
Komentarze:
AparatMaria
Czwartek, 2018-01-04 11:42
Pamietam tamte czasy to lata mojej młodości. Nigdy nie zapomnę jak przyszli po mojego ojca bo znajomy go podkablował. Ojciec długo siedział a my z mamą nie mieliśmy na chleb. Ten pan już wyprowadził sie albo i zmarł ale takich było wtedy więcej
AparatLwówczanka
Czwartek, 2018-01-04 11:45
Ale cudnie panie Szymonie. Czekamy z utęsknieniem na pana teksty.
Aparatartur
Czwartek, 2018-01-04 12:27
Był taki jeden kulawy "szpicelek"w Lwówku co przesiadywał całymi dniami w aucie, w okolicy ratusza ... ( mieszkał poza Lwówkiem)
AparatWOW
Czwartek, 2018-01-04 18:21
Jak zawsze mnie Pan zaskakuje na plus. Czekam jaki teraz zabytek a tu zupełnie inni ale ciekawy epizod z dziejów Lwówka. Podejrzewam że te nazwiska mogły sporo namieszać i dobrze bo skupiono by się na osobie. I będe kolejny tydzień zaglądać na Lwówecki.info
Aparatdo artur
Czwartek, 2018-01-04 19:47
Chodzi o granatowego 125p ?
Aparatch
Czwartek, 2018-01-04 21:12
panie Szymonie a może jakiś tekst o działaności polskiego podziemia w czasie wojny?
AparatBogusław
Piątek, 2018-01-05 03:35
Przeczytałem i się uśmiałem. Czy myślicie, że dzisiaj nie ma takich TW? Jak sobie wyobrażacie wykrywanie przestępstw? Sami policjanci byliby bez szans na wykrycie jakichkolwiek spraw kryminalnych bez TW. To się tak fajnie nazywa "działania operacyjne".
Aparatdo: Bogusław
Piątek, 2018-01-05 11:35
A ja się z ciebie uśmiałem bo jak będzie tekst o Fiacie 126 to znaczy że dzisiaj nie ma aut? Co ma piernik do wiatraka?
Ponadto jak znasz obecnie "lokale kontaktowe" to proszę, pisz, czekamy, podziel się wiedzą operacyjną... ha ha ha :D
Aparatdo: ch
Piątek, 2018-01-05 11:37
Jakie Polskie Podziemie u nas w czasie wojny? Tu nie było takiego. Na Górnym Śląsku tak ale nie na Dolnym. Walczono z członkami wojennej AK ale po wojnie.
Aparatmo
Piątek, 2018-01-05 11:56
Polecam książki autorstwa p. Klementowskiego "UB iSB w powiecie lwóweckim" tam jest sporo ciekawych danych, ubeków już prawie nie ma ale sbeków jeszcze sporo chodzi/niektórzy nawet regularnie do kościoła, mam nadzieję że nie z obowiązku"
Lokal na Słowackiego to udostępniał gostek który kiedyś w pogotowiu ratunkowym jeździł! A któryś z radców w starostwie nie ma przypadkiem przeszłości sb?
AparatMieszkanka
Niedziela, 2018-01-07 14:01
Tak to prawda jeżeli chodzi o HT Piast. W 75 roku hotel należał krótko do PTTK następnie do WPGT Karkonosze.
Aparatdo: mo
Niedziela, 2018-01-21 14:39
Nie potrafisz nawet tytułu książki napisać poprawnie? Takiej jak dałeś nigdy nie było :D
Jakbyś się wysilił to nawet na końcu artykułu p. Wrzesińskiego jest podane że korzystał z jednej książki p. Klementowskiego.
I ten nick :( "mo" rozumiemiem że to byka strzeliłeś bo miało być: "MO"
Dodaj komentarz

Kalendarz wydarzeń

Prev
Październik 2018
Next
Po Wt Śr Cz Pi So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Mini_czujka
Środa, 2018-10-17
List_mini_pielgrzymy-karpacz
Środa, 2018-10-17
List_mini_re-konstrukcja
Środa, 2018-10-17
List_mini_edzie-rewitalizacja-parku-w-lubomierzu
Środa, 2018-10-17
List_mini_cezary-przybylski-popiera-niezaleznych
Środa, 2018-10-17
List_mini_woda-nie-do-spozycia
Wtorek, 2018-10-16
List_mini_artur-mazur-pis-2018
Wtorek, 2018-10-16
List_mini_inauguracja-sportowego-roku-szkolnego
Wtorek, 2018-10-16
List_mini_pkw
Wtorek, 2018-10-16
List_mini_ratusz
Wtorek, 2018-10-16
List_mini_kurs-florystyczny-zset-rakowice-2018
Wtorek, 2018-10-16
List_mini_noz
Poniedziałek, 2018-10-15
List_mini_kww-daniel-wasyliszyn-1
Poniedziałek, 2018-10-15
List_mini_pozar-las-radomilowice-1
Poniedziałek, 2018-10-15
List_mini_bank-genow-starych-drzew-grabas
Poniedziałek, 2018-10-15
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
Aktualności | Wydarzenia | Ludzie | Samorząd | Na sygnale | Wywiady | Historia | Galeria | Ogłoszenia |  Reklama | Praca