Slider_granaty Slider_smog-gryfow-2017-ugimgryfow Slider_brunow-lwowek-remont-most-297 Slider_sylwia-b--ilerehauge Slider_pielgrzymka-2018 Slider_wital-lwowek

Co jest potrzebne do rozwoju turystyki w Dolinie Bobru?

A A A Pdf Print16x16 Mail16x16
Napisano dnia: 2017-11-20 10:02:45


W sobotę, 18 listopada w Zespole Szkół we Wleniu odbyło się spotkanie warsztatowe poświęcone perspektywom rozwoju infrastruktury turystycznej, ochronie walorów dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego na terenie wszystkich gmin położonych w granicach Parku Krajobrazowego Doliny Bobru.


Jak usłyszałem o tym Parku Krajobrazowym, to byłem wystraszamy, że Miasto i Gmina Wleń będzie chciała tutaj np. zlikwidować Park Krajobrazowy Doliny Bobru, bo burmistrz na każdym spotkaniu - może nie tu, nie tu wśród Państwa, ale czy na konwencie, czy na ochronie środowiska mówi, że w zasadzie Gminie Wleń to ten Park Krajobrazowy, Natura2000 przeszkadza. Jeżeli istotna część powierzchni jest chroniona, to nie ma możliwości inwestycji i wszelkich innych rzeczy. – mówił Wójt Gminy Jeżów Sudecki Pan Edward Dudek.
Tym razem nie było mowy o likwidacji, a wręcz przeciwnie, ok. 30 uczestników z gmin Jeżów Sudecki, Stara Kamnica, Wleń, Lubomierz i z Jeleniej Góry rozmawiało o możliwościach i kierunkach rozwoju PKDB oraz turystyki na jego obszarze. Uczestnicy spotkania zmierzyli się z pięcioma podstawowymi pytaniami:
  1. Z czym oraz z jakimi charakterystycznymi miejscami kojarzy się Państwu Park Krajobrazowy Doliny Bobru?
  2. Jakie są Państwa Zdaniem największe bariery rozwoju turystyki na terenie PK Doliny Bobru?
  3. Jakiego rodzaju infrastruktury turystycznej brakuje na terenie PK Doliny Bobru?
  4. W jakim kierunku powinien nastąpić rozwój turystyki na terenie PK Doliny Bobru?
  5. Jakie dziedziny życia gospodarczego oprócz turystyki powinny rozwijać się na terenie PK Doliny Bobru w przeciągu najbliższych 20-30 lat?
Pan Marek Dral, Radny Miasta i Gminy Wleń zwrócił uwagę, iż największą barierą rozwoju PKDB i turystyki w jego granicach jest opłakany stan infrastruktury turystycznej. Szlaki, które widnieją na mapach w rzeczywistości są w tragicznym stanie. Brak jest oznaczeń, są rozjeżdżone przez ciężki sprzęt pracujący w lesie a w niektórych miejscach są po prostu zaorane. – Dzisiaj mamy głównie turystów korzystających z własnych samochodów. Turystyka piesza, czy rowerowa jest marginalna.

Uczestnicy warsztatów w pełni zgodzili się z faktem, iż infrastruktura na terenie PKDB, gminy Wleń jest w bardzo złym stanie. Wskazywali na niedostępne dla „zwykłego” turysty szlaki rowerowe (ER6), które niewielkim nakładem kosztów można by było przywrócić do stanu świetności. Na zagrodzone, bądź zaorane przez rolników śródpolne drogi i szlaki piesze. A także zniszczone ciężkim sprzętem drogi leśne, których Nadleśnictwo nie modernizuje. Zwracali także uwagę na zarośnięte punkty widokowe.
Z wypowiedzi uczestników spotkania wynikało, iż dla rozwoju turystyki nie są potrzebne nowe szlaki, a raczej rewitalizacja tego co już istnieje na mapach. Doprowadzenie dróg do stanu użyteczności dla „niedzielnego” turysty z dzieckiem. Do tego odnowione oznakowania, ustawienie tablic informacyjnych i wiat z ławo- stołami.




Na problem z infrastrukturą turystyczną Wlenia i jego okolic, brakiem szlaków, oznaczeń, lub ich słabą czytelnością, a także o dziwnych znakach w lesie, które nie są opisane i znane przeciętnemu turyście możemy przeczytać w artykule pt.: „Po okolicach Wlenia śladami przedwojennych turystów” w wiosennym numerze dwumiesięcznika Sudety.  To następny i niezwykle ważny głos w sprawie ze strony samego środowiska turystycznego.


Kolejnym istotnym problemem, jaki wyszedł w trakcie sobotniego spotkania był problem braku infrastruktury przy rzece Bóbr, która od kilku lat przeżywa rozkwit turystyki wodnej, kajakowo-pontonowej. Uczestnicy spotkania zwracali uwagę na sprawy prozaiczne: brak oznaczeń zejść do wody, parkingów, brak toalet, brak koszy na śmieci, czy brak slipów- pomostów umożliwiających wejście i wyjście z wody oraz brak oznakowania na samej rzece.

Rozmawiając o Parku Krajobrazowym Doliny Bobru, o turystyce nie mogło, i nie zabrakło dyskusji o Jeziorze Pilchowicki. Poruszanymi kwestiami były głównie śmieci w wodzie i brak infrastruktury wokół jeziora.

Z pierwszego w historii warsztatowego spotkania dotyczącego stanu obecnego i przyszłości PKDB zadowolona jest Pani Agnieszka Łętkowska, zastępca dyrektora Dolnośląskiego Zespołu Parków KrajobrazowychDla nas najważniejsza jest wymiana informacji, dlatego tym bardziej się cieszę, że tak duża frekwencja jest na dzisiejszym spotkaniu, w dniu wolnym od pracy i tak dużo głosów, różnych głosów mówiących o zagadnieniach związanych z terenem Parku, z terenem poszczególnych gmin, miejscowości, co się dzieje aktualnie, na co zwrócić szczególną uwagę. To daje dla nas impuls do planowania działań na przyszły rok i na kolejne lata – mówiła Agnieszka Łętkowska, która przyznaje, iż uczestnicy sobotniego spotkania najwięcej czasu i uwagi poświęcili infrastrukturze na terenie PKDB. – Przysłuchując się tej całej dyskusji, oczywiście zagospodarowanie turystyczne w różnych częściach Parku. Wspomniany był bardzo często zbiornik w Pilchowicach i tutaj w tym zakresie będziemy podejmować działania jak i również w poszczególnych miejscowościach – tłumaczy Pani dyrektor dodając, iż w ostatnim czasie została utworzona ścieżka edukacyjna przy jeziorze pilchowickim, od Wrzeszczyna szlakiem niebieskim, aż do Pilchowic. – Są tam tablice, są miejsca wyznaczone, na co zwrócić szczególną uwagę, a przy samej zaporze jest również stworzony przez nas punkt wypoczynkowy z tablicą i z ławo-stołami.

W spotkaniu nie uczestniczyli przedstawiciele Nadleśnictwa Lwówek Śląski, Tauron Ekoenergia, czy PTTK o. Jelenia Góra instytucji, organizacji względem działalności których uczestnicy spotkania mieli sporo zastrzeżeń i sporo pytań.

Spotkanie zostało zakończone. Teraz czas na wyciągnięcie wniosków - w formie papierowej, jak i wdrożenie ich w terenie. Czy tak się stanie i kiedy?

Zobacz galerie:
Komentarze:
AparatMniej gadania więcej nowoczesnej pracy
Poniedziałek, 2017-11-20 10:44
Co jest potrzebna? Zacznę inaczej: Przede wszystkim żadnych folderów na 4 strony, rozkładanych na kilka stron, albo najgorszych na 2 strony. Komu to? To jest śmieszne i prowincjonalne podejście.
Powinien powstać przewodnik napisany przez jednego, dwóch maks trzech autorów, w tym przez historyka, geografa, doświadczonego regionalistę. Takie przewodniki trzeba dostarczać do punktów Informacji turystycznej po całej Polsce, a najwięcej na Dolnym Śląsku.
Druga sprawa to Internet, konto i filmy na YT, fanpage na FB, plus administrowanie stroną internetową, nowoczesną graficznie. Dzisiaj sama strona nic nie da, musi być aktywność na portalach społecznościowych.
Po zaproszonych gościach, ich ilości i zerowym nagłośnieniu imprezy w mediach - widzę że to jest spotkanie które nic nie zmieni. Betonu głową nie przebijesz.
AparatPiotr
Poniedziałek, 2017-11-20 11:05
Maciejowcu nie ma ławek w parku powinny być ławki i oczyszczone schodki do parku i powinny być kosze na śmieci
AparatTuryści
Poniedziałek, 2017-11-20 12:08
Większość ciągle ma podejście że turyści to mieszkańcy okolicy a zapominamy o tych co zostawić mogą konkretne pieniądze i zmniejszyć bezrobocie, turyści z odległych stron. A to inne działania.
Aparatedek
Poniedziałek, 2017-11-20 12:49
Oddzial PTTK Sudety Zachodnie z siedziba w Jelenie Gorze nie ponosi tu zadnej winy. To dawny mieszkaniec Wlenia wraz ze szwagrem i kilkoma kolesiami doprowadzili do tego stanu szlakow , jak rowniez do rozpadu oddzialu PTTK w Lwowku Slaskim , ktory byl ich gospodarzem. No i nie ma kto posprzatac tego bagnabo po wyzej wymienionych nie ma kto nawet dlugow posplacac. Likwidacja formalna trwa juz 3 rok , a pewnie dopoki sie nie zakonczy , ciezko bedzie cos zrobic. Pozostaje nadzieja , ze Jelenia Gora sie tym zajmie.
AparatLiche to spotkanie
Poniedziałek, 2017-11-20 12:58
Na spotkaniu powinni być regionaliści, przedstawiciele władz, punktów informacji turystycznej, PTTK, historycy, geografowie, regionaliści, regionalni, autorzy przewodników, ktoś z mediów regionalnych itd.
Aparatkk
Poniedziałek, 2017-11-20 18:44
Droga z Lwówka przez Wlen do JG w nie ciekawym stanie /krzaków i gałęzi nie chce się wyciąć /zarośnięte pobocza/tego się nie chce zrobić a wy mówicie o szlakach turystycznych -moim zdaniem mydlenie oczów!
AparatBogusław
Wtorek, 2017-11-21 01:38
"moim zdaniem mydlenie oczów!"
Ale działa.
Dodaj komentarz

Kalendarz wydarzeń

Prev
Grudzień 2017
Next
Po Wt Śr Cz Pi So Nd
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Mini_wital-lwowek
Wtorek, 2017-12-12
List_mini_pielgrzymka-2018
Wtorek, 2017-12-12
List_mini_passat-nowogrodziec-2017
Wtorek, 2017-12-12
List_mini_mikolaj-fa-lwowek
Wtorek, 2017-12-12
List_mini_karkonoski-handball
Wtorek, 2017-12-12
List_mini_sukces-koszykarzy-z-lwoweckiej-jedynki-2017
Wtorek, 2017-12-12
List_mini_komin-sie-pali
Poniedziałek, 2017-12-11
List_mini_pistolet-gazowy
Poniedziałek, 2017-12-11
List_mini_pijany-kierowca-ciagnika-2017
Poniedziałek, 2017-12-11
List_mini_sylwia-b--ilerehauge
Poniedziałek, 2017-12-11
List_mini_zwyciestwo-ap-gryfow-wymiarki
Poniedziałek, 2017-12-11
List_mini_czarni-lwowek-piensk-2017
Poniedziałek, 2017-12-11
List_mini_joanna-brodzik-renata-galik-wlen-2017
Poniedziałek, 2017-12-11
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
Aktualności | Wydarzenia | Ludzie | Samorząd | Na sygnale | Wywiady | Historia | Galeria | Ogłoszenia |  Reklama | Praca